PFO
Woodsy, Steffen i Szczepan o The North Face Polish Freeskiing Open

W ostatni weekend stycznia będziemy mieli wyjątkową okazję zobaczyć najlepszych europejskich freeskierów startujących w zawodach The North Face Polish Freeskiing Open 2011 powered by FIAT. W międzyczasie zapytaliśmy najlepszych riderów, którzy odwiedzili nas w poprzednich latach o ich wrażenia związane z PFO. James ‘Woodsy’ Woods, Steffen Hamre i Szczepan Karpiel-Bułecka odpowiedzieli na nasze pytania.

 

Jak dowiedziałeś się o The North Face Polish Freeskiing Open?

Steffen: Usłyszałem o tych zawodach od moich znajomych, którzy z kolei zobaczyli informację na newschoolers.com

Woodsy: Do mnie informacja dotarła poprzez scenę freeskiingową, od znajomych oraz dzięki temu, że PFO jest częścią rankingu AFP.

Szczepan: Od samego początku PFO było jedynymi szanowanymi i dobrze zorganizowanymi zawodami w Polsce, więc razem z większością moich znajomych braliśmy w nich udział. Nie trudno było też się o nich dowiedzieć, głównie dzięki znajomym.

 

Czy udział w TNF PFO było jakimś punktem zwrotnym Twojej kariery freeskiingowej?

Steffen: Tak, to fajne uczucie wygrać coś dużego po raz pierwszy w życiu. Format zawodów nauczył mnie też, że dobrze jest mieć w kieszeni różnorodny arsenał tricków.

Woodsy: Zima 08/09 (kiedy uczestniczyłem w PFO) była ogromnym punktem zwrotnym mojej kariery. Stawałem wtedy na głowie, żeby jak najczęściej startować w zawodach, nagrywać edity i zdobyć jak największy rozgłos. Myślę, że mogę wliczyć w to także start w PFO.  

Szczepan: Od kiedy PFO stało się dobrze znanym eventem także za granicą, riderzy z różnych krajów zaczęli brać w nich udział, wzrosło zainteresowanie międzynarodowych mediów. Co także mi trochę pomogło.

 

Jak podobała ci się wizyta w Polsce  i ogólna atmosfera Polish Freeskiing Open?

Steffen: Muszę przyznać, że przed wyjazdem byłem troche przestraszony. Bałem się, że ciężko będzie się dogadać po angielsku, no i nie miałem pojęcia jak się tam dostać. Bardzo podobało mi się afterparty i niemal świąteczna atmosfera w Zakopanem.

Woodsy: Naprawdę świetnie bawiłem się w Polsce. To było zupełnie inne doświadczenie i wspaniale było odkrywać nowe rzeczy. Ludzie, organizatorzy i inni riderzy, byli bardzo mili przez cały czas. W czasie zawodów i afterparty panował niesamowity klimat. W takiej sytuacji ciężko się dobrze nie bawić!

Szczepan: PFO to prawdopodobnie najlepsze zawody w Polsce jak do tej pory. Bez znaczenia czy to freeskiing, snowboard, skateboart czy tym podobne. Dla mnie to super zabawa i zawsze bardzo je sobie cenię. 

 

Co jest ważniejsze, Twoim zdaniem, miejsca na podium czy edity video?

Steffen: Edity. O miejscach na podium ludzie z czasem zapominają. Edity mogą żyć online przez całe lata!

Woodsy: Myślę, że jedne i drugie są rewelacyjne! Ciężko wybrać, bo to dwa różne aspekty naszego sportu. Połączenie miejsc na podium i editów byłoby idealne!

Szczepan: Dla mnie edity, ale zawsze fajnie jest stanąć na podium. Szczególnie razem ze swoimi ziomkami. 

 

Planujesz wziąć udział w nadchodzącej edycji PFO?

Steffen: Bardzo bym chciał, ale będę w tym czasie w Stanach, by wziąć udział w zawodach i ciosać w snowparku. 

 Woodsy: Niestety nie dam rady w tym sezonie w powodu pokrywających się zobowiązań w Stanach, ale bardzo chciałbym kiedyś wrócić na PFO.

Szczepan: Tak. Taki mam plan i mam nadzieję, że uda mi się utrzymać tytuł Mistrza Polski po raz trzeci. Byłoby super!

 

Jakie masz plany na ten sezon?

Steffen: Jeździć tak dużo, jak to możliwe, dobrze się bawić i kręcić filmy. Wezmę też udział w Aspen Open i spędzę miesiąc w Colorado.

Woodsy: Biorę udział w Dew Tour i World Champs w Stanach więc to pochłania większość mojego czasu w grudniu, styczniu i lutym. Potem wracam do Europy na Austrian & European Opens oraz kilka innych eventów, w których będę brać udział przez resztę zimy. Mój główny plan na sezon to bawić się jeżdżąc! :D

Szczepan: Głównie podróżowanie i kręcenie. Chciałbym też pojechać znowu do Stanów, jakoś w lutym. That's it that's all!

 

Mamy nadzieję, że będziecie mieć naprawdę udaną zimę i  trzymamy kciuki za wasze starty. Dzięki za rozmowę!


Udostępnij